Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 18 2018

Czekoladkaaa
7760 8f92
Reposted from777727772 777727772 viaZoonk11 Zoonk11
Czekoladkaaa
Ile toksycznych związków musisz przeżyć, żebyś nauczył się kochać siebie?
— "Dr House"
Reposted fromzabka zabka vianotperfectgirl notperfectgirl
Czekoladkaaa
Ta kobieta i ten mężczyzna poznali się, kiedy mieli 20-kilka lat. Pili ciepłą pepsi, chodzili po mieście i dużo się do siebie uśmiechali. I na początku był seks, po którym ona krzyczała długo w noc, a ich oddechy nie mogły się uspokoić.
On miał silne ręce. Ona doskonałe nogi i uśmiech, po którym mężczyźni rozpływali się, jak pleśniejący owoc. Wszystkiego było tam za dużo. Miłości. Emocji. Nadziei. A pewnego dnia wieczorem on powiedział jedno słowo za dużo. Ona dwa. Czasami są takie dni. I o 21.00 było już po wszystkim.
I nawet może by się pogodzili, ale on spotkał dziewczynę, która od dłuższego czasu chodziła za nim i czekała na swoją szansę. Prawie od razu zaszła w ciążę. Tamta znalazła innego mężczyznę i też miała z nim dziecko.
Minęło 20 a może 23 lata. Ich dzieci dorosły, wyprowadziły się na studia. Pewnego dnia wpadli na siebie przypadkiem. Wystarczyła godzina. Następnego dnia już mieszkali razem, dopiero kilka miesięcy później się rozwiedli.  On ma już siwe włosy. Ona swoje farbuje. Jego ręce nie są już tak silne. Jej oczy otaczają zmarszczki. Jej ciało nie jest już tak jędrne. „Nie chcemy zmarnować żadnego kolejnego dnia bez siebie” – mówią.
Tak jest właśnie z miłością.
Gdy mężczyzna kocha kobietę, walczy o nią.
Gdy kobieta kocha mężczyznę, walczy o niego.
Walczą o siebie nawzajem. Nie jedno z nich.
— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea vianotperfectgirl notperfectgirl
Czekoladkaaa
8374 2d10 500
Reposted fromarumhc arumhc viaasylopath asylopath
Czekoladkaaa
Brak mi głębokiego wewnętrznego przekonania, że istnieje w życiu coś, do czego zostałem stworzony.
— Podróżniczka D.Gabaldon
Reposted fromM-M M-M viaasylopath asylopath
Czekoladkaaa
jestem emocjonalnym wrakiem, jestem w środku popierdolona.
— myśl na dziś.
Reposted fromstarryeyed starryeyed viaasylopath asylopath
Czekoladkaaa
Życie płynie, a ty razem z nim, niezależnie od tego, czy układa się po twojej myśli, czy nieszczególnie".
— John Green
Reposted fromjesienzycia jesienzycia viaasylopath asylopath
Czekoladkaaa
Mówi się, że kobieta bezwarunkowo kocha tylko raz. Później nie jest już taka głupia. 
www.pokolenieidea.com
Reposted fromniskowo niskowo via2708 2708
4805 de05
Reposted fromkattrina kattrina viawasnae wasnae
Czekoladkaaa
Fly,  Dammit,  Fly! 
— Leylah Attar - 53 letters for my lover
Reposted frommefir mefir

December 28 2017

Wszystko przecież w końcu, do cholery mija.
— Jakub Zulczyk (via introwertyzm-egzaltacyjny)
Czekoladkaaa
Pragnął, aby wszystko było jak dawniej. Coś w środku mówiło mu jednak, że na dłuższą metę nic w życiu nie zostaje takie jak dawniej i że moment, w którym człowiek zaczyna sobie zdawać z tego sprawę, stanowi smutną granicę dorosłości, po jej przekroczeniu zaś zawsze czuje się odrobinę nieszczęśliwy.
— Żulczyk
Czekoladkaaa
Mam w sobie uczucia, których nie chcę mieć.
— Margaret - Nie chce
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaagainnagain againnagain
Czekoladkaaa
3600 0472 500
Reposted from0 0 viatobecontinued tobecontinued
Czekoladkaaa
Mam blizny na dłoniach po dotknięciu pewnych osób.
— Jerome David Salinger
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viawarkocz warkocz
Czekoladkaaa
Każdy z nas może nagle spotkać osobę, która od razu wydaje się niesłychanie bliska. Jej widok, głos, wszystko pozostawia olbrzymi wpływ. Nie można zapomnieć takiej osoby.
— Zbigniew Lew-Starowicz
Reposted fromaishiteru13 aishiteru13 viawarkocz warkocz
Dopóki nie będziesz szczęśliwy sam ze sobą, nigdy nie będziesz wiedzieć, czy kochasz kogoś z miłości czy z samotności.
Czekoladkaaa
5880 8534
Reposted fromszatatan szatatan viawarkocz warkocz
Czekoladkaaa
Pierwszy okres wielkiej ciszy to jeszcze łudzenie się. Śpisz z niewyciszonym telefonem przy łóżku, bo może przecież się odezwie, bo może tęskni. I tak średnio śpisz w nocy, przebudzasz się co dwie godziny by sprawdzić, czy nie przespałeś próby kontaktu. W dzień na dźwięk każdej wiadomości sms drży ci serce, a to tylko operator, tylko bank, tylko ktokolwiek inny. I mijają dni, tygodnie, miesiące i powoli dociera do ciebie myśl, że nie będzie powrotu. Że to się nie mogło tak skończyć, ale się tak kończy i nie ma instancji, do której mógłbyś wnieść zażalenie. 

I po uświadomieniu sobie nieuchronności sytuacji zaczyna się gniew, bo przecież nie zgadzasz się. (...) mieliście być razem już zawsze (...)

Nie wiem jakie fazy są dalej, te dwie jest wystarczająco trudno przetrwać. Potem może jesteś rusztowaniem na człowieka, takim mobilnym wieszakiem. Chodzisz, mówisz rzeczy, ustępujesz miejsca staruszkom w tramwaju, pracujesz i dostajesz pieniądze. I jak kiedyś ktoś cię poprosi byś powiedział coś o sobie, będziesz miał pustkę w głowie i zostanie jedno zdanie: nazywam się jakkolwiek, a mój upadek pachnie jak Black Opium.
— Idź Sobie
Reposted fromblackismycolour blackismycolour viawarkocz warkocz
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl